Możemy i 5zł a możemy i zbankrutować takie gdybanie nic nie wnosi.
Mogę też Ci podać parę przykładów firm, które radzą sobie dużo lepiej a kurs nie rośnie to też na nic.
Generalnie jaką masz strategię?
Ja osobiście chrzanię to całe AT (wyjaśniać dla czego?) i szukam firm z fundamentami bo generalnie nie szukam zysku w tydzień (chociaż jak się przydarzy to nie pogardzę) ale na dłuższą metę nie znajdziesz firmy która nic nie robi oprócz strat a daje zarobić akcjonariuszom. Inwestować w takie i liczyć na spekulacyjne pobicia to nie dla mnie.
Tutaj nie prezes jest problemem tylko filozofia firmy. Wygląda to jak konstrukcja pomyślana od początku gł jako pompka pieniędzy, słup za biurkiem to tylko środek do realizacji celu, a produkty to tylko tak przy okazji no może chwyci i się zarobi więcej. Produkują lepsze gorsze, nie wiem wiem że im więcej produkują tym większa strata ze sprzedaży póki to się nie zmieni to nie widzę sensu kupować