Krzysztof niepotrzebnie sie irytujesz. Jesli naprawde nie rozumiesz malego wolumenu, to odsylam Cie do wszystkich okresow przed poteznymi wzrostami Blirta. Wolumeny utrzymywaly sie przez kilka tygodni na dokladnie tym poziomie co teraz. 20-40 tysiecy tygodniowo. Po czym po jakims zdarzeniu rynkowym skok wolumenu z dnia na dzien na setki tysiecy i rajd na polnoc. I tak w kolko. Na wiekszosci innych spolek masz dokladnie te same cykle, Blirt sie nie wyroznia. Skupowanie po spadkach, na malych wolumenach, niewidoczne, nuzace, w nieskonczonosc, dla oka nic sie nie dzieje, warzywniak . Potem odbicie, zwykle jakims dziwnym trafem kurs zaczyna odjezdzac na kilka dni przed bardzo dobrym info. Ja tak jak Ty juz wolalbym, zeby baton zostal zdjety i odblokowal naturalny obrot i ruch kursu, i tak juz niewiele tym da sie ugrac na tym poziomie, uwazam, ze wyzej bylby wiekszy ruch, na czym spolka tez swoje zdziala. Kolka bedzie sie robilo rownie dobrze na 30 i 45 :)) No ale zobaczymy czy to juz dno dna chociaz dla mnie to bez znaczenia.
Dobra ide po raz pierwszy na miasto, od nie wiem jak dawna, bez maseczki... <3
Dobrego dnia Krzysztof, nie chcialem Cie urazic, Twoj post brzmial dla mnie hejtujaco, sam przeczytaj.
Spolka ktora robi miliony zysku i dzieli sie nim, planujac jedna z najwiekszych procentowo dywidend na NC - ma Twoim zdaniem gielde w d.u.p.i.e... No ciekawe. No to albo trolujesz, albo naprawde nic nie kumasz. A widze po Twoich wpisach na innych spolkach, ze raczej kumasz, wiec zostaje pierwsza opcja? :) Mam te spolke i to naturalne ze jesli ktos pisze moim zdaniem nieslusznie, ze spolka ma nas w d.itp, manipulujac tu sentymentem to napisze swoje zdanie. Nie miej mi tego za zle. Strzala.