To fakt. Na szczęście już nikt nie łapie się na to naganianie. Niesamowite jest tylko dla mnie, że zarząd SVE nie może przyjąć do wiadomości braku zainteresowania akcjami. Myślą, że zlecając naganiaczom pracę, spowodują wzrost kursu. A okazuje się, że nic nie działa, nawet rekomendacja na 6,10 zł. Zakup 11500 akcji przez członka też nie pomógł. I tacy ludzie mają kierować spółką.
"mamy lek, mamy inwestora, mamy umowy, mamy molekułę, mamy CBR, mamy fabrykę, mamy zysk, mamy rekomendację". I najlepsze z ostatnich "szykujemy się do skoku".
A kurs codziennie niżej. Rynek wymierza karę, która będzie ostateczna.