Człowieku opanuj nerwy. Jak już nie możesz wytrzymać sprzedaj akcje bo na zawał zejdziesz.
Chcesz kogoś "jakiegoś geniusza" powyzywać to stań przed lustrem!
Tworzysz co pół godziny kolejne posty jakby pisanie miało jakiś magiczny wpływ na kurs. Żyjesz w iluzji własnej sprawczości.