Kaczyński do 2005r. nazywał Rydzyka ruskim agentem, potem sie okazało, ze sam jest agentem. Sakiewicz dla pieniedzy by sprzedał własną matkę, za składki frajerów takich jak ten powyżej pokupował mieszkania w Krakowie i na zachodzie. Kościuszko w czasie rezurekcji wywieszał takich zdrajców, biskupów i magnatow, którzy sprzedali nas carycy Katarzynie, może kiedyś nowy Kościuszko wróci...