a mnie osobiście zachowanie kursu bardzo przypomina zaangażowanie p.Patrowicza,najpierw dół i dół i dół a później kosmos,dlatego myślę że lepiej seveneta mieć niż nie mieć,może nie kolosalne ilości ale zawsze pare kilo może przynieść mega zysk sądzac po wyskokach spółek z jego obecnością a na tym poziomie każdy może sobie pozwolić na niewielki zakup