Istnieją dwa punkty widzenia na wycenę Thunderhuta jest to punkt widzenia przychodów i tutaj faktycznie można mówić o mnożniku Zysku i może to się wydaje droga spółka.
Z drugiej strony jest punkt widzenia na aktywa. Thunderhut zainwestował pieniądze w startupy i ten zysk nie został jeszcze zrealizowany, więc nie widać go w wynikach z przeszłości. Ale w pewnym momencie Tenderhut sprzeda startup za 50 milionów i nagle wszyscy przejrzą na oczy, że to jednak tanie było. Tak że warto mieć trochę w portfelu.