Wartość długu nie jest najbardziej istotna.
Istotna jest relacja długu do zdolności jego spłaty i na jaki okres zawierane są kredyty.
W bankach podstawowym wskaźnikiem zawieranym w umowach jest wskaźnik dług netto/ebitda.
W raporcie jest napisany tylko dług, żeby go unnettowić, trzeba odjąć od długu gotówkę na rachunkach.
dług netto/ebitda co do zasady nie powinien być >3,5 - to mniej więcej jest sufit na dług.
ale - tu są akwizycję, więc z każdym kwartałem przybywa EBITDA, więc mianownik rośnie. To powoduje, że z każdym kwartałem bankowalność firmy, a tym samym pojemność na dług rośnie. Więc to coś dziś wydaje się być relatywnie duże, za rok już nie musi być duże.
tu licząc pobieżnie, bez wchodzenia w szczegóły wskaźnik jest na poziomie mniejszym niż 1, więc dług jeszcze może się podwoić, może nawet potroić.
Dlatego tutaj istotne jest tempo akwizycji, jak będą za szybko, to faktycznie może braknąć pieniędzy. Ale jak będą dwie/trzy w roku to może to być kontynuowane bez zasilenia zewnętrznego.