Mam nadzieje, ze ekranizacja będzie opierać się na książce ale nie 1:1. Pomysł książki fajny ale jak większość ksiazek tego Pana robi się później płytko fabularnie i mocno średnio. Ale jak pozmieniają troche rzeczy, a przecież ekranizacja nie musi być 1:1, to sam pomysł fajny i chyba ma szanse na sukces.
Na profilu autora na Twitter ktoś spytał czy to będzie nowy hit Netflixa, a autor odpowiedział „we are going bigger”. Moze ma na myśli duży ekran…