Sam jesteś zniechecający...
Idź być marudą gdzie indziej :)
Mało poważnie się wypowiadasz.
Nie było zwiększonego kupna na zielonej sesji - ale to wynika np. z tego, że ta sesja nie była mocna dla całej budowlanki.
Zobacz dzisiaj - WIG: -3% Budowlanka: -2%
Stąd na Tesgas też nie masz nerwowych ruchów. Popytu nie ma? Widać, że nowy jesteś - bo popytu dużego tutaj nigdy nie było, więc obrót ponad 200k to dla mnie sukces. Nawet jak znajomi chcieli wejść w spółkę, to mówiłem, by uważali, bo z takim kapitałem to ani nie kupią w jedną sesję ani nie sprzedadzą. Raczej tygodnie.
A dziś tak jak mówiłem - może być ciekawa sesja. Nie ma dramatycznej wyprzedaży, Niemcy mają mniej zachorowań - mniej niż 3 ostatnie dni. Może to niedziela - a może pierwsze oznaki "wiosny". Chiny sobie poradziły - dlaczego Europa by miała trwać w tym dłużej? W tym tygodniu zacznie się też pierwsza fala mocna "wyzdrowiałych" - więc nastroje się zaczną odwracać.
Czy USA polecą niżej? Na 100%.
Czy mamy start bessy? Nie wiem - jakieś spowolnienie będzie - ale wierzę, że makroekonomicznie podniesiemy się szybko, bo ludzie u nas mają ogromną presję na pracę, my chcemy coś robić, chcemy iść do przodu... Teraz jesteśmy w klatce, ale jak się to skończy to uderzamy z podwujną siłą. Dlatego o PL jestem spokojny. Przydałaby się jeszcze moc naszego sąsiada z zachodu - bo Niemcy to nasz największy partner biznesowy. Mam nadzieję, że też wyjdą z tego szybko i pociśniemy razem.
Tak, trochę takie życzeniowe pisanie - ale tak jak mówię: ja szukam oznak pozytywnych.