Witaj stoik. Dzięki za życzenia. Jeszcze niedawno, jak wiesz, byłem tego samego zdania w kwestii uruchomienia linii kredytowej co Ty. Jak pisałem dużo wcześniej, nie podejrzewałem samej spółki o wałki (brak dodruku akcji) tylko byłem nieufny w stosunku do strony amerykańskiej. Ich wyjaśnienia z ostatniego komunikatu wydały mi się na tyle wiarygodne, że zmieniłem zdanie. Staram się nie obrażać na spółki, tylko podejmować racjonalne, według własnej analizy, decyzje. Jak teraz analizuję politykę informacyjną spółki, w dalszym ciągu uważam ją za niezadowalającą, to jedno muszę zapisać im na plus. To, że wiosną nie napisali, że ze względu na dużą liczbę rosyjskich uczestników syndykatu nastąpiły poważne trudności w procedowaniu transakcji. Gdyby ukazał się taki komunikat, domyślasz się, co stałoby się z kursem. Nie zawsze można napisać całą prawdę.