Z kanału wzrostowego już chyba wyszliśmy, ale odbieram to inaczej bo cały rynek leci na ryj, a to co innego jak inne rosną a Tim spada dlatego jeszcze nie ma tragedii, ale z wybiciem 12 to były męczarnie straszne. Na famurze miałem to samo niby wybiło kanał wzrostowy i pajace się śmiały i nagle faja do góry w kanał... Ciężko przy takim rynku ocenić czy to jest załamanie trendu czy konsekwencja marazmu na GPW, równie dobrze może zaraz przyjść wybicie na wszystkim tak jak było to w marcu. Póki cały rynek się tak zachowuje nie ma co podejmować żadnych głupich ruchów typu sprzedawać, czekamy jutro na raport oby był dobry x)