ach gdyby wycena spółek na giełdzie zależała tylko od realnych zysków akcjonariuszy czyli dywidendy, życie byłoby takie proste. Ale przecież mudzie kupują marzenia (czyli przyszłość :-)) i zwykle smieci które mają jypa a nigdy nie wypłacą grosza, szybują w kosmos.
Tu jest trwała dywidenda i jeszcze hype.