Mój drogi cofnięcie się od oporu (który ledwie liznęło) to jedno a od samego praktycznie zrzuty akcji po 10, 15 20 tys do 81/81 gr to drugie. Ulica nie ma takich ilości... Zrzut - odradzajacy sie natychmiast popyt (aby nie wywołac nadmiernej paniki) i wyczekiwanie aby dokonać kolejnego zrzutu... Gdyby papier "normalnie" odbił się od oporu to delikatnie by opadał, popyt delikatnie by sie odradzał i co jakis czas pojawiałby się skoczek z kilkoma tysiącami sztuk... Tu było ewidente wyczekiwanie czy kurs czy nie - i niestety (po podbitkach) kolejne zrzuty.. Fakt, robione to było niezwykle umiejętnie i mogło nawet wyglądać na akumulację - w szczególności gdy pojawiały się duże zlecenia na S (który jakby miały za zadanie odstraszyć kupno) - po co to było? Może faktycznie komuś zależało by kurs się odbił, by się skorekcił i to na odpowiednim volumenie (na marginesie historycznym), by nie wywoływac nadmiernej euforii i poprowadzić wszystko zgodnie ze sztuką AT.. Dziwna sesja - ewidentnie - przecież jakby chcieli to ten opór mieli dziś na widelcu i przelecieliby z palcem w d... Dziwna także dlatego, że uwalanei było jakby na siłe. Jutro więc szykuje chwila prawdy - poznamy kierunek i będziemy wiedzieli czy to zdrowa korekta czy też głębsze spadki albo nawet koniec czegokolwiek na tej spółce... Śmiem twierdzić, że faktycznie jutro 75gr zostanie wybronione, a dzisijesze zachowanie kursu było z góry zaplanowane.. Jeśli tak się stanie to czekają nas zdrowe dalsze wzrosty sporo ponad 1 zł i to zapewne niebawem, bo tak jak dziś agresywnie uwalano kurs, tak zapewne śpiesznie (jak wczoraj) pakieciki na S zostaną wessane...