I już naciągasz fakty. Obustronne były negocjacje, a to Prezes HRC wstał od stołu. To zasadnicza różnica. To on zakończył negocjację porozumienia i napisał to w komunikacie. O postawie drugiej strony w komunikacie nie ma ani słowa. A jak się przyjrzysz wcześniejszym ustaleniom term sheet, to Medicofarma miała przede wszystkim sprawdzić dokumenty HRC, to był warunek przystąpienia do negocjacji. Skoro one nastąpiły, to znaczy, że im wszystko lub większość pasowała. Ale zapewne zmienili coś w strukturze akcjonarnatu po połączeniu spółek albo dołożyli punkt o konieczności wyjścia Prezesa ze spółki w terminie takim i takim. Strzelam, ale to było na pewno natury formalno-prawnej. I nic nie stoi na przeszkodzie, wbrew temu co piszesz, aby strony przystąpiły raz lub nawet nie jeden raz, do ponownych negocjacji, Biznes.