stary gracz ?? :)
ja wszedłem w jago na początku 2008 pamiętam dobrze czasy planów i listów Jago
ta spółka przed kryzysem stała blisko 5zł i miała świetlaną przyszłość jaką kształtowały plany zarządu. potem pojawiły się plany absurdalne...jak mocznik do wietnamu, wcześniej sprzedaż chłodni z emisji pobudowanej, a następnie wzięcie jej w leasing od banku dla którego sprzedali :)
nie żałuje że już mnie w niej nie ma.. wyszedłem po 0,70gr z średniej ceny zakupu 3zł
stracili całą kasę z tych emisji akcji co były...a teraz następna