Nie jestem az takim optymista. Pisałem juz o tym i uwazam ze kolejne miesiace rok do roku nie bedzie takich wzrostów jak za pierwszy kwartał z uwagi na to ze punkt odniesienia jest inny tzn maj i kolejne miesiace poprzedniego roku dla sfinksa juz byly zdecydowanie lepsze niz pierwszy kwartal. Jesli chodzi o otwarcia nowych restauracji to jak narazie sa tylko zamkniecia i deklaracje o zainteresowaniu franczyzobiorców także słabo to wyglada. Ogólnie trzymam kciuki za Sfinksa bo spolka ma potencjał ale takze ma ogronny bagaz długów choc zawarcie ukladu z wierzycielami było krokiem w dobrym kierunku. Uważam że bedzie jeszcze okazja aby kupić poniżej 1zl i nie ukrywam ze tam czekaja moje zlecenia zakupu.