Tu żadne wskaźniki nie mają nic do rzeczy to spółka spekulacyjna i tylko pod tym kątem warto w to wchodzić.
Problem polega na tym, że mityczni nabywcy papiera się nie ujawniają, mimo, że ci co sprzedali dawno już to zrobili. Wniosek? NIE MA ŻADNYCH ZBIERAJĄCYCH PRÓCZ ULICY!!! Z każdą godziną i dniem coraz więcej krwi się będzie lało.