Po co się kupuje akcje? Po to by zarobić na wzroście ich ceny, spowodowanej rozwojem firmy i jej dochodów!! Kiedy ich cena rośnie? Jeśli emitent akcji ma konkretne, solidne podstawy ekonomiczne i rozwija się zwiększając ponad przeciętną dochody (i wartość akcji)! Czy to żelazną zasada zysku na akcjach? Nie, jeszcze można próbować sprzedawać NAIWNYM papierowe "miraże"ew. - niebotycznych zarobków. Teraz fakty: Doran wykazał się w ostatnim kwartale dochodami 189 tys tz. 63 tys miesięcznie a - to tyle co budka z kebabem na dworcu Centralnym. Firma zatrudnia - O pracowników! Czyli - sprzedaje miraż - WOBRAŻENIE ZYSKÓW ("działki na księżycu"), no i dobrze ALE CZY ZDAJECIE SOBIE Z TEGO SPRAWĘ? Oni nie przedstawiają żadnych konkretów czy nawet terminów dotyczących ew. rozwoju! No i jeszcze GŁÓWNY - PRYWATNY INWESTOR z 3,6 mln akcji - NAGLE REZYGNUJE Z CZŁ. W RADZIE NADZORCZEJ! Wnioski wyciągnijcie sami! Pozdro, spekulantom RYZYKANTOM1