A komu potrzebne walne? Na pewno nie panu Xie, który i tak kontroluje spółkę. Z drugiej strony, nie wiem, jak to się ma do przepisów GPW. Bo walnego nie ma już drugi rok i GPW to zwisa... Kto by się przejmował :))) Ci, którzy mieli zarobić, zarobili (mam na myśli Xie i Dąbrowskiego), a reszta? No cóż... c'est la vie.