Spółka straciła zaufanie inwestorów po przekrętach byłego prezesa Babiny. Nikt go nie pociągnął do odpowiedzialności żadna instytucja nadzoru giełdowego nie kiwnęła palcem żeby ukarać oszusta i pokazać inwestorom że giełda to bezpieczne miejsce do lokowania kapitału. Widocznie tolerują takie rzeczy. Szulernia a nie giełda
A teraz Babina cieszy się milionami a akcjonariusze smucą stratami.