Z Bumechem potwierdzam. Byłem nawet 2x na walnym (jeszcze za Sutkowskiego) i wychodziłem zniesmaczony i zrezygnowany. Dołóżcie do tego choćby aferę z przejęciem Bumechu przez chińczyków. :-) Mnóstwo pomyj się wylało na tą spółkę (częściowo słusznie). Sprzedałem akcje ze stratą na kilka miesięcy przed aktualnym wystrzałem... :-(