Co do tajlandzkiego:. Tam nikt nie pluje na swój naród. Co najwyżej krytykują monarchie. Każdy każdemu z uśmiechem na ustach pomoże. Latam tam od kilku lat i mam zone tajke. To wladnie polska właściwość: chamstwo, wrogość, bezczelność i drugiemu wilkiem. Na szczęście nie mieszkam w Polsce. Jestem tu raz na rok odwiezic rodziców