Ja to poczekam aż dzieci wyjdą z domu i żona mnie zostawi
Wtedy będę miał dużo wolnego czasu żeby dla przyjemności posiedzieć na forum jakiejś spółki, która mnie nie interesuje bo mało zarabia i nie rokuje na przyszłość. Na emeryturę zajęcie jak znalazł. Chciałbym to robić już teraz ale rodzina i praca zajmują mi za dużo czasu. Dzięki temu w końcu poczuję, że robię coś dobrego dla innych, którzy nie znają się na giełdzie. Wybrałem nawet nick dla siebie - Samarytanin. On też pomagał bezinteresownie.