O dywidendzie w najbliższym czasie możesz praktycznie zapomnieć.
Firma w perspektywie kilkuletniej będzie mieć duże potrzeby kapitałowe, zresztą sam prezes wielokrotnie się wypowiadał że póki jest możliwość reinwestycji zysków to będą to robić i na to się zanosi.
Z potrzeb kapitałowych można wymienić wspomnianą fabrykę (listów intencyjnych się nie podpisuje bez powodu i należy przyjąć że będzie budowana), przyszłe akwizycje (na chwilę obecną wstrzymane, ale w przyszłości temat z pewnością powróci, poza tym jeśli w danym okresie nadarzy się okazja to trzeba z niej skorzystać) oraz piece plazmowe (wolumen przetwarzanych katalizatorów już powoli jest wystarczający żeby iść w tym kierunku) oraz piece do pirolizy pcb.
Oczywiście nie wszystko na raz i nie wszystko ze środków własnych, może to być współfinansowane kapitałem dłużnym oraz przy współudziale partnerów strategicznych/finansowych.
Inna sprawa że dywidenda jest wypłacana z zysku jednostkowego a nie skonsolidowanego, więc pisanie że "nawet 50% zysku to 10% stopy dywidendy" to nieporozumienie.