W teorii dołek powinien być kolo 8zl bo to był historycznie najnizszy kurs ale jak widać spada dalej. Można podzielić kasę na zakup i. Dokupić teraz za 30% budżetu, jak spadnie poniżej 7 zl zrobić to samo za kolejne 30%, jak poleci poniżej 6zl to brać za kolejne 40%. A jak bedzie dalej lecieć w dół to zostaje modlitwa lub dalsze uśrednianie. Tak samo działać jak bedzie rosło.