Dnia 2017-02-22 o godz. 21:12 ~aktu napisał(a):
> Dnia 2017-02-22 o godz. 12:45 ~dr_wezol napisał(a):
> > Lubię spekulacje, ale tym razem napisze coś, czego jestem absolutnie pewien i możecie mnie z tego rozliczyć: 20 groszy będzie szybciej, niż niektórym z nas się wydaje! :-)
> > I niech ktoś powie, że piszę nieprawdę. :-)
>
> nie jestem zainteresowany taką ceną.
Ja też nie. Myślę, że śmiało może zaliczyć zeta na fali zainteresowania, po publikacji strategii i pojawieniu się artykułów w mediach. Ale jak przystało na doktora Wezóła, urodzonego pesymistę - założę , że dojdzie tylko do 50 gr.
A teraz zastanówmy się, co nam podbije kurs w najbliższym czasie?
1. publikacja strategii. Jeśli pojawią się liczby - super. Jeśli plany wyjścia poza Polskę - jeszcze lepiej. Pamiętajmy , że to kompletna nowość. Ja pamiętam jak -jako nowośc- kupowałem Opimusa przed zmianą nazwy na CD Red. Kupowałem po 1 zł z hakiem i sprzedawałem po 1 zł z hakiem. Nawet coś tam zarobiłem. Wnioski - do wyciągnięcia samemu :-)
2. artykuły w mediach - na razie dziennikarzom chyba głupio wypytywać przedstawicieli spółki o nazwie MEDYCZNA MARIHUANA o plany, ale po publikacji strategii skorzystają z okazji i dziennikarze, i przedstawiciele spółki. Taka nazwa jest bądź co bądź bardzo medialna, dużo bardziej niż biznes paliwowo-odpadowy, którym się spółka miała zajmować
3. Chyba najważniejsze: teraz jest tak, że główni akcjonariusze mają akcje nie
notowane na giełdzie. Żeby na nich zarobić trzeba na razie myśleć o wzroście kursu, nie o wywalaniu akcji. Widzicie co się dzieje na S. Porównajcie sobie ze spółkami, które mają dużo akcji i niską cenę. Nigdzie nie ma tak jak tu - chyba od paru tygodni nie przybyło zleceń sprzedaży na poziomach 6-10 gr. No, 6 to już nieaktualne. Ale w ogóle porównajcie, ile jest na S, na np. Silvie czy Hotblock (też mam) i tu. Przy takiej podaży i takich cenach nawet przy obrotach max 50-100 tys. zl dziennie zajedziemy na 20-30 gr w przyszłym tygodniu. Na razie idziemy w górę przy obrotach max 10-20 tys zl.
4. Jest jeszcze coś, ale napiszę poźniej osobno. Teraz tylko tak do poduszki: po zmianie nazwy ten biznes odpadowo-paliwowy chyba już odpada, prawda? No to zagadka: za ile oni sprzedadzą patent na unikalną technologię plus skład paliwowy z bocznicą kolejową itd.? Kupili parę lat temu za bodaj 40 mln. I z raportów wynika, że to wszystko w niezłej kondycji jest.
Znów - wybaczcie rozpisywactwo, ale spółka naprawdę z ogromem możliwości i wątpliwości zarazem.
Miłych snów :-)