Ale wiesz, że oni raportują tylko duże kontrakty oraz większość działalności operacyjnej to mali klienci, z którymi kooperują day-to-day? Poza tym brak kontraktów jest wynikiem opóźniających się decyzji administracyjnych. Przyspieszone rekultywacje generują koszta, które obniżają marżowość ostatnich kwartałów. Zgadzam się, że spółka jest w trendzie spadkowym i biorąc pod uwagę wysoką niepewność i niesprzyjające warunki w 2021 zasługuje na ten trend. Ale jednocześnie uważam, że jest to sytuacja przejściowa i wystarczy mała iskra, żebyśmy zobaczyli rajd na 20pln. Czy ta iskra nastąpi w tym roku? Być może. Najpierw muszą dokończyć te rekultywacje i zdjąć ciężar nadmiernych kosztów. Powrót do 30% marży zapewni spory oddech dla kursu. Pozostaje jeszcze kwestia kosztów związana z projektami nowych instalacji. Nie wiem jak wielkie są to koszta, ale kiedyś się skończą i przemienią w skokowy wzrost przychodów. Pozdro dla malkontentów i naganiaczy na spadki.