Zacznijmy od tego, że jaki krach, spadło do 78, i ta jest za drogo. Trzeba zadać sobie pytanie dlaczego tak urosło ów uciągnąć poprawne wnioski, a nie takie jak Ci się wydają.... Rok temu było 30 a teraz Morgany mówią że po 300, i że niby ma 1000 procent wzrosnąć. Niby dlaczego... Świat miał WTC, wojnę w Iraku Afganistan i wogole l, i srebro nie rosło. A teraz ma urosnąć bo tak, bo brakuje, nawet jak brakuje to ceny nie nawalają limit to the sky. Owszem miedź i srebro rosną już od dawna i będą rosły, ale te ceny które są w tym momencie to nie są ceny na ten rok i nie na przyszły. Świat wycenia przyszłość, dlatego one rosną i będą rosły, ale w tym momencie to jest spekulacja. Fundamenty tej przyszłości na chwilę obecną są znacznie niżej. Srebro na 50 dolarów, miedź na 5,4. To są fundamenty obecnej wyceny. One nie mogą tyle kosztować ile obecnie. Bo przecież nikt od KGHM nie kupi surowców w takich cenach. To są koszty na które w tym momencie rynek sobie nie może pozwolić.