Jemu nikt nie sprzeda, jego problem polega na tym, że to on sprzedał innym i obraził się na spółkę. Duet albo nawet tercet nagania teraz na spadki, bo nie ma co się dziwić, że woleliby jednak mieć w tym tygodniu akcje niż ich nie mieć. Może przyznają się do błędów? Jak to mówią A WISE MAN CHANGES HIS MIND, A FOOL NEVER WILL. A po naszemu, tylko krowa nie zmienia poglądów ;-)