NAWET GDYBY SOLORZ STRACIŁ DOSTĘP DO "KASY "
.... NIE ŁUDŹ SIĘ ....ZE BEZ WALKI COŚ OTRZYMASZ
....CZY JEST JUŻ ODPOWIEDŹ NA BEZCZELNE KŁAMSTWA RZECZNIKA CYFROWEGO POLSATU MATWIEJCZUKA W ONECIE .... NA TEMAT SYTUACJI MNIEJSZOŚCIOWYCH AKCJONARIUSZY ELEKTRIMU .. CYTUJĘ ONET :
*** Aktualizacja 19.07.2025 r. ***
Sprawa Elektrimu
Jest to sprawa sprzed 15-20 lat, wielokrotnie opisywana i znana. Elektrim nie jest notowany na GPW od 2007 r., gdy na podstawie decyzji sądu był spółką w upadłości i gdy zgodnie z przepisami było ogłoszone wezwanie do sprzedaży. Większość akcjonariuszy odpowiedziała wówczas na wezwanie.
Mimo tych oczywistych faktów, 18 lat temu niewielka część drobnych akcjonariuszy nie sprzedała akcji. Co więcej, po 2007 r. było kolejnych kilka zaproszeń i wezwań do sprzedaży akcji, z których również nie skorzystali.
Skoro pomimo upadłości firmy, część osób uznała, że chce nadal mieć akcje, to była to ich wybór. Teraz gdy ten zakład – którego dokonali sami ze sobą, nie przyniósł im spodziewanych wielkich zysków, stawiają nieadekwatne żądania, które nie mogą zostać spełnione. I co jak widać może wywoływać złość, frustrację i agresję, którą doskonale widać np. na forum wątku spółki Elektrim na portalu bankier.pl - gdzie padają nawet groźby bezprawne pod adresem zarządu Elektrim i głównego akcjonariusza.