problem z ziomalami udającymi inwestorów jest taki że nie maja cierpliwoości - poziom ceny napędza obecnie przede wszystkim moda czy ruch cenowy na danym walorze potem zaś fundamenty plus rytuały - tutaj podstawowy rytuał to podbijanie papiera pod dobrym info i zwała i kółeczka z coraz niższymi maksimami - niestety walor jest obecnie w posiadaniu cfaniaków i ładnie to widać przy podbijaniu kursu gdzie w kilkadziesiąt minut ktoś wywala 250 tysi akcji czyli 1/3 FF a potem potem po dobrej podbitce tyle samo wywala zbijając cene i zbierając wszystkie stop losy po PKC.
Fundamentalnie zaś spółka stoi poprawnie - EBITDA rośnie, banki sa przychylne (co podpowiada komunikat o wydłuzeniu konta kredytowego zapewne po przekazaniu info o kontrakcie), komunikaty o rosnącej sprzedaży także sa pozytywne. Kropką będzie komunikat o wynikach - po 3 kwartałąch - po mojemu tym razem grubas zagra inaczej - będzie marazmowato, trochę podbije udając że będzie po staremu a gdy będą wyniki podbije ZNACZNIE mocniej (bo "gorszego" zysku niż 1 mln za 2 kwartał to raczej nie będzie ;) ) i jak sie tam udepta to dopiero uwali i to z przytupem ...
No ale to moja koncepcja - tak było na Platynowych gdzie jeszcze wczoraj o 12 było prawie 8 zł co dało licząc od 15 grudnia prawie 10 krotna podbitkę, potem PIW zleciał na 6 zł ...
No ale z mała gotówka siedzi sie na płynnych papierach gdzie mozna wyjść i wejść w dowolnej chwili bez zbytniej straty bo molocha zazwyczaj trzeba kopac aby spadł (vide CDP czy PGE).
Predzej czy później harper odbije...