Skąd ten pomysł na odgrzanie tego starego kotleta z Karkosikiem?
Niemniej, wykluczyć tu pewnie niczego nie można, trzeba tylko wykupić obligacje i następnie uzyskać zgodę Sztuczkowskiego na ich konwersję na akcje , czyli lepiej przed wykupem uzyskać ową zgodę
Ale nie za ciasno byłoby tu Sztuczkowskiemu z Karkosikiem?... bardziej komfortowym dla niego wydaje się mariaż z jakimś pośrednim fundem/aktywem niż człekiem ...chyba że Sztuczkowski opuści ten interes.