To jest sztuka przełożyć publikację o tyle czasu i spóźnić się kilka godzin...
Pomijając kwestię że to Bumech i tutaj wszystko możliwe - ktoś o 1:35 w nocy to musiał umieścić - nie mógł tego zrobić kilka godzin przed snem - przecież nie kończyli w środku nocy po terminie w majówkę...