a teraz usiądź i przeczytaj jeszcze raz ze ZROZUMIENIEM artykuł do ktreog link wrzuciłeś. Gość dostał karę za zatajenie ilości akcji (dodajmy kilka lat temu). Czyli mówiąc na poziomie przedszkolaka bo jak widać ciagle wielu nie łapie: miał dużo akcji, których nie zgłosił zgodnie z przepisami powyżej pewnego progu. W sumie to przykre że giełdą zajmują się ludzie którzy nie tylko nie czytają ze zrozumieniem, ale nawet projektują na tekst swoje wyobrażenia