Akurat "Pan Dawid" nie musi niczego prognozować. Zarządza biznesem i zdaje sobie sprawę, ile moźe być on wart w przyszłości.
Prognozować musi piotruś, a temu się być może wydaje, że wykres uwalony przez kogoś, kogo z czystym sumieniem możemy uznać za przestępcę, ma coś wspólnego z jakąś analizą techniczną. Oczywiście, o ile w ogóle jakiekolwiek słowo napisane na forum przez tego osobnika ma cokolwiek wspólnego z tym, co myśli lub robi. Może sam brał udział w uwalaniu, może skupuje, a może chce kupić jeszcze niżej i zaczyna panikować, bo podaż oddaje w arkuszu pola? Do 9,50 można było dziś spokojnie zebrać jednym zleceniem, a chętnych do kupowania będzie więcej i więcej. O Saule i Columbusie pisze się i mówi na całym świecie, a przy okazji i o Nexity. Tutaj jest niesamowity potencjał do wzrostów, a jedynym czynnikiem ryzyka jest ogólna słabość całego parkietu. W ogóle nie martwię się o grupę Columbus, bo to perła biznesu, martwię się tylko tym, co się wyrabia na naszej giełdzie.