Krowy też zmieniają. Zależy jaką mogą wybrać zielonkę czy siano. Dzisiaj mamy prymitywny wzrost na starej, dobrze znanej zbrojeniówce. Które spółki zyskiwały najwięcej, gdy zaczął się atak Rosji na Ukrainę? Lubawa, Zremb? A przecież dziś, gdy pieniądze na zbrojeniówkę podzielone, to nie wojna i spadające na Polskę zestrzelone ( albo nie) drony powinny wywoływać wzrosty spółek zbrojeniowych na giełdzie, tylko porządna kalkulacja, kto może największy kawałek z tego tortu polsko- europejskiego chapnać. Módlmy się o pokój. Pieniądze na zbrojenia już podzielone. Potrzebny nam pokój, by spokojnie zawierać umowy i czerpać zyski.