Martinez, wez ty nie sciemniaj, ze posiadasz jakies akcje Amiki ;) Kazdy kto posiadalby tak duza ilosc akcji jak rzekomo Ty, siedzialby cicho (nawet sfrustrowany) albo probowal znalezc dobre informacje o spolce i sie podzielic z innymi. A nie narzekac i naganiac na jeszcze wieksze spadki na prawo i lewo :)