Pytanie zasadne. Co z głównymi udziałowcami? Czy to nie wygląda na celowe zagranie? Obrona przed wrogim przejęciem? Wrogie przejęcie? Wycykanie ulicy? Perspektywiczny biznes, plany na przyszłość i upadłość. To mi nie pasuje. Mój pakiet będę trzymał, trudno najwzej wyklucza to z obrotu. To co mogę teraz uratować jest warte ryzyka.