To prawda, że częściowo zamazano wymowę na zamknięciu. Uważam jednak, że fiksing to wypaczenie zasad handlu giełdowego i powinien być zlikwidowany. Wystarczy zebrać większą gotówkę i hamsko wyciągnąć indeks fałszując rzeczywiste intencje rynku. Gdyby go nie było, jeden z drugim musiałby działać w trakcie sesji i wtedy mogłoby być różnie z końcowym zamknięciem.
A co do wzrostów... Ze względu na poruszanie się na nieznanych wodach (brak oporów i innych odniesień) z tym graniem tylko eLL byłbym ostrożny. Moim zdaniem akcje są przewartościowane (np. przewidywane zyski banków mniejsze o 30%, a one rwą do góry jak opętane) i jak rymną, to nam tylko kapcie pospadywują...