Widzę, że komuś bardzo przeszkadzał mój wątek o WNie jako najgorszym ynwestorze roku - może to komuś nie na rękę pisanie prawdy, ale ja nadal będę kontunuował swoją opowieść argumentującą nominacje WN-a naszego Wielonickowego naganaicza.
Dziś wątek pt. Strategia WN czyli jej brak.
Opowieść zacznę od tego, że pojawiłem się na tym wątku gdzieś w okolicach lipca zeszłego roku. Szukałem wtedy spółek wartch inwestycji. Trafiłem na wątki WN, CBR, ZAQ i innych naganiaczy, a może jednego? w wielu postaciach? No mniejsza o to. Na tamten czas trzeba przyznać wydawało mi się, że WNy, Si Seniory miały strategie. Były linki, patenty itd. Pomyślałem wtedy, że trzeba sprawdzić. Troszkę poczytałem, trend wzrostowy jakieś szanse są, że wyniki będą sie poprawiać. Pomyśłałem wtedy - no coż jakaś strategie to jest... i myślałem, że WN ją też ma. Wydawało to się całkiem sensowne. Niestety jak się potem okazało był to zupełny bełkot. Kolejne infa mega odpały, wyniki mega słabe i na szczęście sprzedałem i przestałem wierzyć w te bajki i strategie WN, której nie ma. Są dwa rozwiązania. Albo jest tak niemądry i wyznaje zasady kupuj i trzymaj nawet jak zejdzie do 1 zł. Albo jest tak zwanym naganiaczem leszczy. W obydwóch przypadkach o strategii być nie może.
Przypomina mi to naganianie na KGHM jak był po 200zł. Tam też mówiono o fundamentach itd. Dziś jest po 110 zł. To ejst taka strategia, że ktoś musi odebrać po 200zł i wciska się kity kup i zapomnij na 5 lat. Inwestuj długoterminowo i nie patrz na zawirowania kursem, a kasa ucieka.
Morał niech każdy wywnioskuje sam.....