Coś się ruszyło w temacie. Wreszcie, bo taka cisza była. Nie wygląda to już źle. Ważne, że do przodu się posuwa.
Zakłady stoją. Czyli duże i wartościowe aktywa są. Cokolwiek by się teraz nie działo czy je sprzedadzą żeby spłacić obligatariuszy (wtedy zostanie jakieś 4zł na akcję gotówki) czy dogadają się z PARP i sami rozpoczną działalność (wtedy zaczną się przychody i po roku dwóch działalności operacyjnej kurs ok 10zł), czy zamienią obligacje na akcje jak to było zapisywane że konwersja na akcje po cenie 20zł potem 5zł itd. (wtedy rozwodnienie ale po wartości ksiegowej ok 7zł będzie na akcję) to jest to całkiem optymistyczne.
Idealnie byłoby gdyby sądy nie były opieszałe tylko po prostu za ciosem raz po raz sprawą się zajeły to by wszystkim ulżyło. Ok jest dużo osób która jak kupowała w dniu debiutu albo jakoś powyżej 6zł to umoczyła albo niewiele zarobi, ale taki los. Jest tez gros osób która kupowała taniej to albo zarobi dużo albo wyjdzie na swoje.
Najważnejsze jest żeby szybko działali w sądach!