Jeszcze nic, nie tykam papieru toaletowego który jest dziesięciokrotnie droższy niż być powinien.
I trzymam się z daleka od spółek simfabrikopodobnych.
Ostrzegam tylko innych przed pakowaniem kapitału w takie 'inwestycje' które z roku na rok się kurczą i są na kilkudziesięcioprocentowym minusie, wypłacają z każdym kolejnym rokiem mniejszą dywidendę i potrafią tylko wypuszczać na giełdę swoje podspółki które debiutują na prawie stuprocentowej stracie.
Ja jedynie obserwuję w ramach studium nad zeszmaceniem polskiej giełdy i gamingu tego nadmuchanego balona z którego od kilku lat uchodzi coraz bardziej powietrze i te wszystkie jego spółeczki z grupy kapitałowej, które ubrały naiwnych marzycieli.
Niewiarygodnie jest to fascynujące jak wciąż znajdują się tak naiwni by ładować w takie cudawianki swoje pieniądze.