Jest taka strategia.
Kupując akcje przykładowo za 10000 i spadły 20% to pozostaje 8000, kupujesz inną spółkę i ona straciła 30% zostaje 5600 no i trzecia próba kupujesz Dino, które ostatnio straciło około 31% pozostaje około 3860 efekt końcowy jest taki, że chcąc odrobić stratę nasze Dino musiało by podejść 160% Dlatego tak ciężko odzyskać swoje pieniądze. Dodatkowo musimy odliczyć prowizję.
Więc nie dziwią mnie wpisy niektórych akcjonariuszy. Dodam jeszcze jedno postanowiłem inwestować długoterminowo aby uniknąć nerwowego trybu życia.
Moja średnia to 42,25 także przebicie oporu 42,64 będę już na plusie. Pozdrowionka