KILL BILL ma już dawno napisany scenariusz i role dawno przyznane. Ba nawet nowy taniec jest, tym razem nie jest to Jeruzalema.
Nawet Oskary wyprodukowane są i czekają na wręczenie.
A u nas stara dobre wiarusy Piasek i Baeciś. Jeden będzie śpeiwał i kaszlał, drugi recytował wiersz i kwękał.