Nie spodziewam się szału po raporcie. Żeby chociaż jakiś zysk wypracowali, to już będzie dobrze. Dawno nie było żadnego komunikatu o wygranym jakimś przetargu na dostawę kory lub podłoża. Albo nie mogą się wstrzelić z ceną albo są tak zarobieni, że nie mają czasu zajmować się takimi błahostkami - co prawdę powiedziawszy było by pozytywną informacją :)
A kurs...., no cóż stoi i czeka. Z jednej strony nikt nie chce sprzedawać po takich cenach ale z drugiej strony nie ma chętnych do kupowania. No..., chyba, że są jakieś ukryte zlecenia kupna... :)
Patrząc na ostatnie obroty, to dzisiaj mamy szał zakupów przed raportem :)