Nie sabotuje. Po prostu ktoś ma dość czekania. Słusznie czy nie to dopiero życie pokaże. Sądząc po obrocie a raczej jego braku czas na ruch w jedną lub drugą stronę nieuchronnie się zbliża. Uważnie obserwujący więcej wyczytają. Ale jest jeszcze ten element nieprzewidywalności w działaniach spółki. Wg mnie do końca tego półrocza wiele powinno się wyjaśnić.