Dnia 2016-11-18 o godz. 18:33 ~kpk napisał(a):
> tutaj w cierpliwość uzbrajają się inwestorzy od 10 lat i nic z tego nie wynika...
sypanie akcjami w najlepsze ...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Sypanie akcjami może wynikać z konwersji darmowych warrantów.
Kilka razy zwracałem uwagę na fakt, że Psholdco ma warranty darmowe, bo wisi tam jakieś rozliczenie, które przy konwersji zeruje koszt każdej ich konwersji na akcje, czyli następuje podwyższenia kapitału zakładowego, ale do kasy Cog nic nie wpada, bo holdco płaci Cog po 2,35 zl za akcję a następnie Cog oddaje to Psholdco też po 2,35 zł jako dług i wówczas bilans wychodzi na zero i można to pogonić leszczowi PKC, a Holdco nie informuje o zmianach zachodzących w stanie swoich warrantów.
Do tej pory skonwertowane zostało 9 mln warrantów na akcje, a z tego 4,5 mln to nieszkodliwa konwersja Sztuczkowskiego powstała z zamiennych obligacji, natomiast pozostałe 4,5 mln warrantów to najprawdopodobniej jest to ta szkodliwa dla rynku darmocha, której sypanie może się teraz odbywać, a jak coś jest za darmo to każda cena pasuje.
Warranty muszą być z tej darmochy PShold, bo cale FF warrantów to 5 mln sztuk, a konwersja warrantowa bez tych obligacji zamiennych to juz jest prawie całe FF warrantów.
Tego chłamu może jeszcze być ponad 10 mln, czyli szwagiernia może sobie w ten sposób uśredniać dawną wysoką cenę zakupu akcji a później może wystękają, że było to zaspokojenie obligatariuszy.
Kiedyś Karkosik opisał Sztuczkowskiego jako biznesowego mięczaka i coś w tym jest, bo tu brakuje szefa, wszystko bezpańsko dryfuje i kręci się bez klasy jak smród po gaciach, w raportach od lat kwitnie półanalfabetyzm, w kurs wlazło jakies popaprane dziadostwo i smętnie nim kręci, szajka nastawiona jest na jakieś marne ochłapy, a tylko prezio żwawiej ssie z koryta strasząc leszcza zbliżaniem się do koryta wszystkich plag egipskich i jakichś innych ruskich kataklizmów .