bessa jest zajebista, w 94 jak dębowski 2 tyg po krachu puszczał dom-plast z juz zapisanymi inwestorami to walki były na nowym świecie na gaz łzawiący i te kartki z redukcja. Ja pamietam jak z milanowka 2 prawnikow sie niemal pobilo i stracili tam po jakies 500 tys. Tu - teraz to jet pięknie - można sobie grać i mieszać w obie strony, a jak się jakiś gap wk.rwi to sprzeda ze strata i wyleje frustracje wsrod najblizszych. Mam dla was w miare niezla wiadomosc. Spadek adline wyhamowal. Czyli na szerokim juz nie spada wiecej spolek niz rosnie, jak przez ostatnie 5 lat. Moze to byc rok konsolidacji, moze jeszcze bedzie lekkie osuwanie adline, ale baczyc bo nie znacie dnia ani godz. jak nastroe sie odwroca i w druga strone wszystko pojdzie