nie wiem czy trzeba być umysłowo chorym ? na bezrobociu ? robić to bo sprawia to przyjemność z czystej złośliwości ?
nie wyobrażam sobie siedzieć na spółce X nie mając akcji a pisać najwięcej, co chwile odpowiadając na każdy post i ciągle to samo .
może to ze mną jest coś nie tak , ze tego nie pojmuje ?